środa, 27 listopada 2013

Rozdział 1

Kolejna nie przespana noc spędzona na "rysowaniu". Ta właśnie czynność sprawia mi największą przyjemność.
Wstałam wcześnie rano i ciepło się ubrałam z powodu na zimną porę. Zrobiłam sobie ciepłą mocną kawę. Upiłam łyka i od razu poczułam przyjemne wewnętrzne ciepło przeszywające całe moje ciało. Odłożyłam kubek i poszłam po plecak. Przy lustrze spojrzałam na siebie. To co zobaczyłam przeraziło samą mnie. Wory pod oczami i wychudzone ciało anorektyczki. Po chwili moja mama zjawiła się w kuchni.
- Claire co ty z sobą zrobiłaś ?
Zapytała nie oczekując odpowiedzi.
- Daj spokój.
Burknęłam pod nosem i biorąc dużo łyków wyszłam z kuchni i po chwili byłam przy furtce mojego domu. Trzymałam w ręku zeszyt z pracą domową by jeszcze raz ją przeczytać. Wpatrzona w zeszyt szłam poboczem ulicy. Nim się zdążyłam zorientować leżałam w stercie liści, a moja praca latała w powietrzu. Obok mnie leżał chłopak.
- Czy ty do reszty oszalałeś ?!
Wydarłam się na niego i zbierałam pracę. Szybkim krokiem poszłam w stronę szkoły chociaż miałam jeszcze godzinę i kilka przecznic. Odwróciłam się i widziałam tego chłopaka usiłującego mnie dogonić. Szłam szybciej lecz nie wystarczająco by mu uciec.
- Zaczekaj.
Złapał mnie za ramię.
- Nie chciałem zrobić ci nic złego. Rozpędzony samochód jechał w twoją stronę.
Tylko mu przytaknęłam i poszłam dalej.
- Jeszcze się spotkamy.
Zaśmiał się, a ja tylko westchnęłam.
Gdy doszłam do szkoły poszłam na pożarowe schody i odpaliłam papierosa. Zaciągnęłam się kilka razy i słysząc dzwonek poszłam do klasy.


--------------------------------------------------
5 komentarzy i dodam kolejny rozdział.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz